czasami fajnie sie wyrwac z warszafki wiec cala rodzinka zapakowala sie w czwartek i pojechala w gory, a co.
caly piatek byl mega rodzinny, sanki, sanki, sanki, spacery, bajery, przed polnoca dojechala reszta bandy i zaczela sie impreza… az do niedzieli kiedy to trzeba bylo wracac.
a to taka mala sesyjka z rodzinnego piatku, pogoda jak widac [...]
szybki wypad w goory
zbiorczy UPDATE - glownie fotkowy
sie jakos zaniedbalismy ostatnimi czasy i malo rzeczy wrzucamy na bloga, co nie znaczy ze nic sie nie dzieje u alexa. wrecz przeciwnie - junior zasuwa juz na nogach, coraz lepiej i wiecej.
duzo podrozuje, glownie od jednych do drugich dziadkow.
uwielbia snieg i jazde na sankach.
uwielbia brum brum, czyli grac z tata w gry samochodowe.
i ogolnie [...]
wigilia 2009
junior dostal pol tira prezentow. pelna euforia
dosc powiedziec ze jadac na wigilie sw. mikolaj zapakowal nam pelen bagaznik prezentow, ale wracajac z wigilii z prezentami do domu mielismy bagaznik az po dach i jeszcze na siedzeniu… bogato, mikolaju, bogato
noworoczne saneczkowanie juniora
junior dostal od dziadkow sanki i oto efekty przejazdzki
rzecz jasne aleksander uwielbia snieg, predkosc, zakrety na pelnym gazie, zjezdzanie z gorki (ales sam) i ogolnie lubi snieg.
Alex the star
troche to spoznione, ale nasz Alesu bedzie/ jest gwiazda swojego wlasnego kalendarza.
to sa super fotki, jakie do tego celu byly robione w zlobku - pamietam jak ledwo zywi i ciepli jechalismy do zlobka, byleby zdazyc zawiezc jr na sesje foto
alesu i tata :)
taaakie tam sprzed wyjazdu taty - junior pomagal sie pakowac
kroczacy junior [update]
jr chodzi from rafal w on Vimeo.
i jeszcze jeden filmik:
alex run from rafal w on Vimeo.
Alex zaczyna chodzić
dziś Alex postawil swoje pierwsze samodzielne kroki. widok byl wspanialy a przyczynila sie do tego Babcia Tereska , ktora dysponowala swietnym motywatorem pod postacia telefonu. Z kazda chwila bylo coraz wiecej krokow, ale nadal sporo nauki przed nim Najwazniejsze, ze mu sie podoba a mnie udalo sie nakrecic filmik ale nie umiem go tu [...]
Junior ma przeszkode
stalo sie, coraz trudniej bylo powstrzymywac juniora przed wchodzeniem (wczworakowywaniem) do kuchni wiec rodzice podjeli decyzje ostateczna i w ten sposob w mieszkaniu pojawily sie kraty… hehe, no moze nie kraty, ale bramka, strzegaca wejscia do kuchni. junior troche w szoku, kot tez, na poczatku bartek przeslizgiwal sie dolem, ale w koncu skumal ze mozna [...]
normalny porządek dnia
dziś po raz pierwszy Aleksander poszedł do żłobka a ja do pracy - w takiej kolejności Do tej pory te dwie rzeczy nie szły w parze, bo Jr chorował. Niestety po dłuższej przerwie Syn płakał a Mamie pękało serce, ale damy radę.
Taka mnie naszła refleksja po wczorajszej lekturze…powinnam codziennie padać na kolana i dziękować [...]