aleksander wanke – to ja

Alex konczy 3 latka :)

Posted by wankus on piątek, Wrzesień 16th, 2011

Kiedy to zlecialo, juz 3 lata… Alex juz jest przedszkolakiem i ogolnie duzy z niego chlop    

continue reading

zmieniamy sposob dzialania bloga alexa

Posted by wankus on poniedziałek, Marzec 7th, 2011

mea culpa, nic sie nie dzieje na tym blogu od dawna, nie wrzucamy zadnych nowosci, czasu brak kruca bomba. dlatego tez, zmieniamy sposob funkcjonowania bloga – bedzie wiecej fotek, mniej tekstu. dlatego tez, bedziemy starali sie wrzucac fotki juniora na biezaco, z telefonow, badz z aparatow, ale glownie beda to fotki z minimalna iloscia tekstu. [...]

continue reading

Alex konczy 1szy roczek!!! [update fotkowy]

Posted by wankus on środa, Wrzesień 16th, 2009

ale ten czas leci…. dopiero sie urodzil a juz konczy 1szy roczek!!! wszystkiego najlepszego, nieustannie dobrego humoru, duuuuzo zdroofka i fajnych kolegow i kolezanek w zlobku. przyjemnosci, synku! a tu takie zestawienie – the very best of alex 16/09/08 – 16/09/09 juniora w dniu urodzin odwiedzila ciocia Pat a po poludniu pojechalismy kupic juniorowi namiocik. [...]

continue reading

IMIENINY ALEKSANDRA – 20 maja

Posted by wankus on wtorek, Maj 12th, 2009

elou, dlugo nic nie pisalismy, jakos czasu i weny brak. generalnie wszystko w porzadku jest, junior bedzie mial niedlugo paszport i bedzie go mozna wywiezc legalnie za granice (w poszukiwaniu lepszego zycia.. hehehe) tu sample fotek paszportowych ale do rzeczy – ustalilismy ze junior imieniny bedzie obchodzil w maju, konkretnie 20 maja. czyli to juz [...]

continue reading

nareszcie w domu!

Posted by wiola on sobota, Wrzesień 20th, 2008

wczoraj wrociliśmy do domu i odrazu czuję sie lepiej. obawiałam się troche powrotu, ale wszystko póki co idzie dobrze. mama Rafała nam wczoraj pomogła przy pierwszej kąpieli i karmieniu i dalismy radę. Alex jest niezłym nerwuskiem i karmienie bywa trudne, ale idzie ku lepszemu. jestem jeszcze obolała, ale z każdy dniem jest coraz lepiej. *** [...]

continue reading

ciężka noc

Posted by admin on poniedziałek, Sierpień 25th, 2008

czasem jest naprawdę ciężko, szczególnie noce w ostatnich dniach. wszystko co do tej pory było błahe urasta do rangi mega problemu i zaczyna mocno przeszkadzać.

ostatnia noc była poprostu koszmarna. od 3.30 nie mogłam spać, bo bolało i przeszkadzało prawie wszystko. od jakiegoś czasu bolą mnie stawy w kolanach, kręgosłup, brzuch wydaje się ważyć strasznie dużo a ręka po pobraniu krwi, która powinna się goić cholernie boli i niewiele z niej pożytku. zmieniałam pozycje chyba z 30 razy i ciągle cos nie tak. dodatkowo za oknem moc atrakcji pod tytułem pijane drechy wracające z imprez i kurwiące na wszelkie możliwe sposoby, koszenie trawy przed 7 rano? przecież to normalne a sąsiadka bijąca kotlety o świcie to nic nowego. koszmar jakis! w naszej sypialni słychać dokładnie wszystko, nawet pierdzącego jeża przechodzącego pod naszym oknem.

takie momenty odbierają radość bycia w ciąży, niestety…wyczekuję końca i nieważne czy będę go rodziła 12 godzin, czy może rozetną mi powłoki brzuszne, mięśnie i macicę. mogą nawet rozpalić ognisko i wykurzyć go ze mnie, byle było już po wszystkim.

it’s not my day.

Posted in: jeszcze przed urodzinami.

One Response to “ciężka noc”

  1. ala Says:

    uhalala widze ze juz na skraju jestes… trzymam kciuki

Leave a Reply