a w domu jak to w domu…
spimy, jemy, spimy, jemy, w miedzyczasie wydajemy odglosy paszcza, kapiemy sie, robimy kupale i siq, i tak w kolo macieju. cykl zycia zamyka sie rowniutko co do 4h.
chyba troche wywrocilo sie wankusom zycie do gory nogami
ale co tam, tak mialo byc, grunt ze wszyscy sa happy
tylko koty troche w szoku, i robia rozne dziwne rzeczy, chociazby cos takiego:
odwiedza nas rodzina i znajomi.
fajno.

Wrzesień 24th, 2008 at 1:46 pm
aleksander ‘leniwiec’ wanke
słoooodziak!