dzien drugi…
na poczatek kilka fotek:
tak dzis wygladalem ja, czyli aleksander, czyli Junior.
generalnie fajnie jest, tylko jestesmy w takiej gorszej sali niz wczoraj, i tu panie polozne juz sie nei staraja az tak bardzo jak wczoraj. w dodatku mame wszystko boli i ma trudnosci ze wstawaniem i ruszaniem sie, caly dzien pomagal jej tata, ale on musial wrocic do domu na noc. niestety lozko-stanowisko mamy jest niekompletne, tzw. dostawka, i mama nie ma beepera do wolania poloznych, bedzie musiala prosic inne kobiety na sali zeby zawolaly polozna.
na platna opieke juz tez nie bylo szans, bo za pozno.
to chyba dlatego tata wyszedl taki zdenerwowany i zaniepokojony. no mam nadzieje, ze u taty wszystko OK, bo my tu z mama damy sobie dobrze rade. ja bede grzeczny i spal przez cala noc a do mamy bedzie pewnie przychodzila polozna co chwile, i jej pomoze.
damy rade. dobranoc
edit: a tu fotka malej wioli, na wypadek gyby link podany przec ciocie pat przestal dzialac

Wrzesień 18th, 2008 at 9:09 am
Śliczny jesteś skarbie. Dziś się zobaczymy
A tu fotka mamusi, jak była taka malutka:
http://img84.imageshack.us/my.php?image=4wtt8.jpg
Wrzesień 18th, 2008 at 1:55 pm
noski maja takie same