koncowka pepowiny is gone :)
panie i panowie – juniorowi pkazal sie pepuszek w pelnej okazalosci – dzis w nocy podczas kolejnego przewijania zanotowano brak pepowinki
po doglebnych poszukiwaniach zostala odnaleziona w spiochach.
pepowinka is gone baby, is gone… ![]()
zajela miejsce w worezku i pach do pamiatek
zdjeciach dla tych o mocniejszych zoladkach
(btw – nie wiem czemu ten kawalek budzi takie skrajne emocje, niektorzy wrecz sie go brzydza… hmmm, dla mnie to kawalek skorki ze skrzpem krwi, nic strasznego)

Wrzesień 24th, 2008 at 3:26 pm
zaraz zwymiotuje, żeby gorzej nie powiedzieć
odpadł mu przy surfowaniu w necie, ze na dellu?
całuski dla mojego Pluto
Wrzesień 24th, 2008 at 4:28 pm
komputer byl akurat pod reka w nocy zeby tam odlozyc te wiekopomna czastke alexa