kolejny wypad do marek
a dzis bylismy cala wielka gromada u dziadkow Ząbków.
piekna pogoda, super towarzystwo i wszystko gra.
moze mama dopisze cos wiecej – tata wrzuca fotki.
i to by bylo na tyle z rodzinnego weekendu, znow czas do roboty (przynajmniej niektorzy.. )
Październik 12th, 2008 at 8:41 pm
tia, bo my z fasolą siedzimy i malujemy cały czas paznokcie i w nosach dłubiemy! Uprasza się o zmianę podejścia do sprawy wspomnianej! A zdjęcia cudo.
Październik 12th, 2008 at 8:45 pm
haahaha
uderz w stol…. a lakier do paznokci sie odezwie
Październik 12th, 2008 at 8:51 pm
bo wyciągnę cążki i wtedy już nie podskoczysz!
Październik 17th, 2008 at 12:47 pm
dziekujemy cioci Lilii za fajny bujaczek, z tego co mowila fasolka to junior zaczal sie do niego przekonywac