leniwa sroda i urodziny Pat – najlepszego!
oprocz krotkiego spaceru to nic sie nie dzialo wlasciwie.
koty polowaly na wirtualnego (a moze byl rzeczywisty) wrobla, co uchwycila wiola, i prezentujemy ponizej
a wieczorem cala rodzinka zalegla w duzym pokoju, jak wszyscy to wszyscy, alex tez.
niewazne ze czapka na oczach, wazne ze wszyscy w kupie…


Październik 2nd, 2008 at 6:09 am
Wow koty zawodowe:)
Październik 2nd, 2008 at 8:38 am
Wyglądacie jak banda rumunów przed przeprowadzką

:-*
No oczywiście oprócz mojego Ukochańca Mełego
ps. dziękuję za życzenia!!!!
Październik 2nd, 2008 at 8:43 am
A w ogóle to wpadajcie polecimy do Promenady na spacer