spacerów co niemiara
uff, powiem, że te spacerki nasze są całkiem konkretne. dziś poszłyśmy do Promenady i tak nam zeszło ponad 3h, nogi mam w tyłku. Alex walnał mega kupę a ja obkupiłam się (tzn. Jego) w super ciuszki. w końcu jako prawdziwy męzczyzna powinien zacząć noić koszulki i bluzy a nie tylko śpioszki. już nie mogę się doczekać jak Go w to ubiorę
Sobie of kors też kupiłam bluzki, żeby mi smutno nie było.
wczoraj też trochę pochodziłyśmy. takie spacerki mogą wykończyć a jak dobrze na sylwetkę robią
