zakupy [update - fotki, skierdy]
wczoraj miałam wychodne, jupiii! Rafał został z Juniorem w domu a ja pojechałam na zakupy z Kinasiami. Zostawiłam chłopakom „coś na ząb”
i w drogę.
Muszę przyznać, że dobrze mi zrobiło to wyjście, niestety moje (nasze) dni wyglądają identycznie i każde oderwanie się jest na wagę złota.
a dziś jedziemy do Skierd na obiad i spacer po lesie. pogoda jest śliczna, więc warto to wykorzystać.
wiecej fotek na patulenkowie – czyli blogu kinasiow.
Październik 6th, 2008 at 11:07 am
fiu fiu jaka ladna mama
Październik 6th, 2008 at 11:49 am
wielkie dzięki. mamusia jak zwykle w niedoczasie, malowała się w samochodzie. aż cud, ze sobie oka nie wydłubała