goscie, goscie
lubimy, jak przyjezdzaja do nas goscie. wszyscy ofkors zajmuja sie juniorem wiec on jest wniebowziety
wczoraj goscilismy lenke, ktorej rodzice wyrwali sei do kina, wiec mala-nie-taka-mala spedzila kilka h na darlowskiej
malowalismy, ogladalismy tv, pracowalismy na lenkowym laptopie.
no i bardzo milym akcentem byla wizyta cioci Ali, ktora przywiozla zapasy spozywcze dla rodzicow
i nowa dostawe pieluch dla juniora. bardzo dziekujemy!
i zapraszamy czesciej!