Komentarze do: ale miałam sen http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/ Sat, 08 Oct 2011 10:36:13 +0000 hourly 1 http://wordpress.org/?v=3.3.1 Autor: kaśka http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-352 kaśka Mon, 26 Jan 2009 16:39:50 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-352 Ale jatka ;) Instynkt macierzyński górą, z żyletkami na psycholi!! Co do portfela, pomysł Adama uważam za najtrafniejszy :D Ja też od jakiegoś czasu co trochę mam powalone sny, ale po obudzeniu nie jestem w stanie poza luźnymi wątkami i "scenami" nic złożyć. Zazdroszczę w miarę złożonej wizji sennej :D Jakkolwiek powalona ona by nie była :) Ale jatka ;) Instynkt macierzyński górą, z żyletkami na psycholi!!
Co do portfela, pomysł Adama uważam za najtrafniejszy :D

Ja też od jakiegoś czasu co trochę mam powalone sny, ale po obudzeniu nie jestem w stanie poza luźnymi wątkami i „scenami” nic złożyć. Zazdroszczę w miarę złożonej wizji sennej :D Jakkolwiek powalona ona by nie była :)

]]>
Autor: don http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-351 don Mon, 26 Jan 2009 16:26:22 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-351 ja mysle ze ten portfel oznaczał tą stówkę co to się dobra wróżbitka upominała za wolne tłumaczenie podprzysięgłe :P - i stąd właśnie brakowało strony z portfelem w senniku :D ja mysle ze ten portfel oznaczał tą stówkę co to się dobra wróżbitka upominała za wolne tłumaczenie podprzysięgłe :P

- i stąd właśnie brakowało strony z portfelem w senniku :D

]]>
Autor: P. http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-350 P. Mon, 26 Jan 2009 15:38:34 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-350 swobodna, czyli otwarta, dla męża też, ale nie łatwa, heheh. Słuszne spostrzeżenie Ala, już zaglądam do Sennika (Wielkiego, nie zapominajmy i do tego Babilońskiego) Uwaga i oto niespodzianka: portfel - nie ma :D, więc sprawdzam: sakwa - odnośnik do (UWAGA!): woreczek z pieniędzmi buehehehehe A więc: WORECZEK Z PIENIĘDZMI - zmiana losu!!!!!! I proszę bardzo wszystko złożyło się w całość! Słownik Babiloński (Wielki, nie zapominajmy o tym ważnym fakcie) przepowiedział przyszłość Wiolecie i jej niemężowi (jeszcze, jak widać) Rafałowi. Ale co za ciołek go pisał, że nie ma portfela, a jest samochód... eh, tracę wiarę w mordę jeża... swobodna, czyli otwarta, dla męża też, ale nie łatwa, heheh.

Słuszne spostrzeżenie Ala, już zaglądam do Sennika (Wielkiego, nie zapominajmy i do tego Babilońskiego)

Uwaga i oto niespodzianka:

portfel – nie ma :D , więc sprawdzam:
sakwa – odnośnik do (UWAGA!): woreczek z pieniędzmi buehehehehe
A więc: WORECZEK Z PIENIĘDZMI – zmiana losu!!!!!!

I proszę bardzo wszystko złożyło się w całość!

Słownik Babiloński (Wielki, nie zapominajmy o tym ważnym fakcie) przepowiedział przyszłość Wiolecie i jej niemężowi (jeszcze, jak widać) Rafałowi.

Ale co za ciołek go pisał, że nie ma portfela, a jest samochód… eh, tracę wiarę w mordę jeża…

]]>
Autor: wiola http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-349 wiola Mon, 26 Jan 2009 15:29:08 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-349 swobodna czyli łatwa? [swobodna interpretacja] :P swobodna czyli łatwa? [swobodna interpretacja] :P

]]>
Autor: ala http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-348 ala Mon, 26 Jan 2009 15:23:12 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-348 no i jeszcze ten portfel... cos sie szykuje ;p no i jeszcze ten portfel… cos sie szykuje ;p

]]>
Autor: P. http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-347 P. Mon, 26 Jan 2009 15:15:19 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-347 jaka swobodna? swobodna to ja w obyciu bywam, a ta interpretacja jest według mojego sennika co nosi zacny tytuł: Wielki Sennik Babiloński!! jaka swobodna? swobodna to ja w obyciu bywam, a ta interpretacja jest według mojego sennika co nosi zacny tytuł: Wielki Sennik Babiloński!!

]]>
Autor: wiola http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-346 wiola Mon, 26 Jan 2009 14:43:02 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-346 to dość SWOBODNA interpretacja, ale nice try :P i mówiłam, ze sen byl bezsensowny, wiec szybko jeżdżący maluch i zakrwawiony kinas oraz facet z żyletką to czysta abstrakcja, nooooo. to dość SWOBODNA interpretacja, ale nice try :P i mówiłam, ze sen byl bezsensowny, wiec szybko jeżdżący maluch i zakrwawiony kinas oraz facet z żyletką to czysta abstrakcja, nooooo.

]]>
Autor: P. http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-345 P. Mon, 26 Jan 2009 14:09:52 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-345 Słuchajcie mam już rozwiązanie snu: A więc nie możecie się zgrać z Wankusem, Ty chcesz ślubu i on, tylko o tym nie wiecie. On wsiada do windy, żeby Ci o tym powiedzieć, a Ty do samochodu (ZIELONEGO MALUCHA), żeby do niego pojechać. Obyście do usranej śmierci tak nie jeździli za sobą :D, bo czasu i nóg szkoda :D To teraz 100 peelenów na konto plis i do dzieła! Słuchajcie mam już rozwiązanie snu:

A więc nie możecie się zgrać z Wankusem, Ty chcesz ślubu i on, tylko o tym nie wiecie. On wsiada do windy, żeby Ci o tym powiedzieć, a Ty do samochodu (ZIELONEGO MALUCHA), żeby do niego pojechać.
Obyście do usranej śmierci tak nie jeździli za sobą :D , bo czasu i nóg szkoda :D

To teraz 100 peelenów na konto plis i do dzieła!

]]>
Autor: P. http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-344 P. Mon, 26 Jan 2009 14:04:52 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-344 zajrzałam do sennika, aby zrewanżować się za te śmiechy: ucieczka - dobry sen, oznacza, że będziesz popularny, kochany i cieszący się poważaniem. Ucieczka od niebezpieczeństwa - przewlekłe kłopoty. winda - wkrótce zmienisz posadę, przyszłość zależy wyłącznie od ciebie. samochód (przepraszam, ale nie ma zielonego malucha) - zapowiedź spełnienia ambicji. krew (w końcu o mojego męza chodzi) - szczęście, wesele, zabawa. zajrzałam do sennika, aby zrewanżować się za te śmiechy:

ucieczka – dobry sen, oznacza, że będziesz popularny, kochany i cieszący się poważaniem. Ucieczka od niebezpieczeństwa – przewlekłe kłopoty.

winda – wkrótce zmienisz posadę, przyszłość zależy wyłącznie od ciebie.

samochód (przepraszam, ale nie ma zielonego malucha) – zapowiedź spełnienia ambicji.

krew (w końcu o mojego męza chodzi) – szczęście, wesele, zabawa.

]]>
Autor: P. http://www.alexwanke.com/2009/01/ale-mialam-sen/#comment-343 P. Mon, 26 Jan 2009 13:58:09 +0000 http://www.alexwanke.com/?p=805#comment-343 już dawno się tak nie zryczałam... nie z powodu śmierci mego męża (nieświadomego, ze jedzie z mordercą!), ale z opowieści pełnej krwi, przemocy... Napisz do redakcji 'detektywa' (naszej ulubionej gazety), wezmą Cie na etat, jak nic! Widzę Cię wsiadającą do ZIELONEGO MALUCHA! jak zaczynasz SZYBKO NIM UCIEKAĆ bueheheheheheeheh Przepraszam, bo w opowieści owej zabrakło jednego dość istotnego faktu: gdzie do cholery jasnej był Aleksander, jak rzucałaś się na faceta i atakowałaś go... UWAGA!!! ŻYLETKĄ!!!????? buheheheheehehehehe ps. jak dzwoniłaś do mnie i mówiłaś o strasznym śnie nie mogłam się już doczekać... miałam czuja! już dawno się tak nie zryczałam… nie z powodu śmierci mego męża (nieświadomego, ze jedzie z mordercą!), ale z opowieści pełnej krwi, przemocy… Napisz do redakcji ‘detektywa’ (naszej ulubionej gazety), wezmą Cie na etat, jak nic!
Widzę Cię wsiadającą do ZIELONEGO MALUCHA! jak zaczynasz SZYBKO NIM UCIEKAĆ bueheheheheheeheh

Przepraszam, bo w opowieści owej zabrakło jednego dość istotnego faktu: gdzie do cholery jasnej był Aleksander, jak rzucałaś się na faceta i atakowałaś go… UWAGA!!! ŻYLETKĄ!!!????? buheheheheehehehehe

ps. jak dzwoniłaś do mnie i mówiłaś o strasznym śnie nie mogłam się już doczekać… miałam czuja!

]]>