chyba widziałam zęba!
oj tak, jakem Ząbek widziałam mleczaka w buzi mojego Syna. na potwierdzenie dodam, że młodszy Ząb, brat mój jedyny też to widział, hehe. W końcu się wyrżnął skurkowaniec jeden, ale marudzenie trwa nadal. nie ma lekko…
Od dwóch dni mam serdecznie dość. Ales budzi się w środku nocy żebrząc o picie, więc je dostaje i odlatuje, ale potem budzi się o 5 i już mocno sie drze. Daje mu picie i to starsza albo nie i jak np. dzis gadał, zasypiał na moment i płakał na zmianę do 6 z minutami, kiedy dostał w końcu mleko. MAKABRA poprostu. Wstałam z wielkim bólem głowy aż łyknełam pół Ketonala, chyba drugi raz w życiu a potem w ciągu dnia jeszcze Ibuprom. Do tego dochodzi bół gardła i powiększone migdały, mam nadzieje, ze nie rozłożę się na swieta. Czuję sie fatalnie.

Kwiecień 10th, 2009 at 8:08 pm
ojej, przegapiłam posta. Toć to ważna wiadomość, szczerbulek ma 1szego zęba, jupi! całuję Cię dziąślaku mój najsłodszy, więcej nie dam Ci mojego palca do żucia, no way! cmok cmok