kolejna porcja wakacyjnych fotek
powoli probujemy odnalezc sie w warszawskiej codziennosci… dziewczyny, aby nie doznac szoku powakacyjnego, pojechaly jeszcze na zielona trawke do skierd, zeby tam z dzieciakami jeszcze nieco wypoczac, po urlopie… a tatusiowie.. no cozz… no mercy… robota na full obrotach, po wakacjach zostal tylko duzy opalony brzuch i wspomnienia. ktos musi przynosic $$ na ser mieso i wino.
powoli bedziemy wrzucac tez filmiki z wakacji, jest tego ponad 3h, wiec jak tylko ogarniemy jak sie robi jakies montaze to zrobimy the best of i zamiescimy.
junior z wakacji wrocil z goraczka i plesniawkami w buzce (mmm, pycha piaseczek… ) ale juz sprawa opanowana. teraz goraczkuje z powodu zabkow ktore bolesnie toruja sobie droge przez dziasla.
Lipiec 14th, 2009 at 9:17 pm
trudno nie wpaść w polską rzeczywistość będąc pogryzionym tylko na jednym ramieniu w ponad 30 miejscach, kurna mania!
Lipiec 14th, 2009 at 10:05 pm
przepraszam, a gdzie są fotki jak pijemy tanie wino?
Lipiec 15th, 2009 at 9:40 am
te fotki sa na picasie – link w poprzednim wpisie z fotkami
Lipiec 15th, 2009 at 11:22 am
już widziałam… rany