najświeższe wiadomości
Na Junior niestety nie raczkuje, ale wszystko jest na dobrej drodze. Porusza się za to pełzając i robi to naprawdę szybko wycierając przy tym wszystkie kurze z całego mieszkania, ajj karamba! Potrafi już sam usiąśc z brzuszka i usiąść z pozycji leżacej. Wszystko to stało się właściwie z dnia na dzień. Jakiś czas był zastój a teraz ruszył pełną parą. Musieliśmy kupić zatyczki do kontaktów, bo już zaczyna bawić się w małego elektryka a niedługo przyjdzie czas na zabezpieczanie rogów. Niestety nie ma dnia bez kontuzji i co jakiś czas pojawiają się guzy na ślicznej głowce i buzi małego. Ponadto skróciły się drzemki i nie są juz tak regularne jak poprzednio, ale na szczęscie jeszcze sypia w dzien, uff
ponizej fotki z poniedziekowego szalenstwa. załączam i lecę, bo coś dziś marudne dziecko.
Poniżej kilka zdjęć z poniedziałkowego szaleństwa.
Sierpień 12th, 2009 at 3:39 pm
15- i’m głodzilla łaaaaa