dawno nic nie pisalismy
no wlasnie, ale jakos czasu nie ma, z ostatnich wydarzen to alex byl 3 dni u dziadkow w rembertowie, i chyba dal im niezle w kosc.
a rodzice bawili sie w czechach, i mimo ze do czech to za darmo to jednak warunki w jakich przyszlo tam mieszkac byly ponizej wszelkich standardow.
zreszta mozecie scheckowac sami klikajac na link z fotkami:
http://picasaweb.google.com/wiolaz/Czechy#
alexowe fotencje jakies wrzucimy pozniej.
Październik 5th, 2009 at 8:52 pm
przypominam sie ze zdjciami Aleksandra zwanego naleśniczkiem