fotek i slow kilka
alez haniebne zaniedbanie, blog juniora zarasta pajeczynami… jakos tak wyszlo, troche nie ma czasu a troche jakos sie nie chce pisac na blogu skoro w realu tyle sie dzieje
alex zaczyna coraz smielej zagadywac, w jego repertuarze sa juz: oko, ogon, sześć, pam, pami, dziadzia, baba, ciocia, o tata i mama nie wspominajac.
ostatnio jednak najchetniej to jest opa opa i bum. slodziak
tu spory update fotkowy zebyscie nie zapomnieli jak jr wyglada.
i wybaczcie te haniebna przerwe w blogowaniu. jakos tak wyszlo
tu fotki z dnia dziecka w markach:
a tu fotki z zabaw domowych i okolo-domowych
Lipiec 7th, 2010 at 3:52 pm
jr wyglada troche jak 2pac shakur w tej bandanie