Archive for the ‘mama’ Category
a w domu jak to w domu…
spimy, jemy, spimy, jemy, w miedzyczasie wydajemy odglosy paszcza, kapiemy sie, robimy kupale i siq, i tak w kolo macieju. cykl zycia zamyka sie rowniutko co do 4h. chyba troche wywrocilo sie wankusom zycie do gory nogami ale co tam, tak mialo byc, grunt ze wszyscy sa happy tylko koty troche w szoku, i robia [...]
nareszcie w domu!
wczoraj wrociliśmy do domu i odrazu czuję sie lepiej. obawiałam się troche powrotu, ale wszystko póki co idzie dobrze. mama Rafała nam wczoraj pomogła przy pierwszej kąpieli i karmieniu i dalismy radę. Alex jest niezłym nerwuskiem i karmienie bywa trudne, ale idzie ku lepszemu. jestem jeszcze obolała, ale z każdy dniem jest coraz lepiej. *** [...]
dzien trzeci…
hej, dzis, czyli w czwartek, jest zdecydowanie lepiej. mama czuje sie lepiej, sama wstaje i nawet sie mna zajmuje. dzis zrobilem mega kupala i mama sama mnie przebrala i umyla. to juz jest naprawde super. szybciutko przyjechala dzis tez ciocia patrycja i zajmowala sie mna, mama sie przespala, wykapala i od razu poczula sie swietnie. [...]
dzien drugi…
na poczatek kilka fotek: tak dzis wygladalem ja, czyli aleksander, czyli Junior. generalnie fajnie jest, tylko jestesmy w takiej gorszej sali niz wczoraj, i tu panie polozne juz sie nei staraja az tak bardzo jak wczoraj. w dodatku mame wszystko boli i ma trudnosci ze wstawaniem i ruszaniem sie, caly dzien pomagal jej tata, ale [...]
decyzja
byłam dziś u lekarza. podjęłam decyzję, że bede miała cc. w poniedziałek jadę do szpitala w celu ustalenia terminu i rozpoczęcia tej całej procedury przedoperacyjnej (cokolwiek to oznacza). miałam wrażenie, że lekarz nie był zachwycony moją decyzją o czym mu powiedziałam a on zaprzeczył. jednak to ja będę się męczyła i nie wyobrażam sobie porodu [...]
30 urodziny
wczoraj miałam 30 urodziny. zawsze w swoje urodziny mam doła, zazwyczaj pod koniec dnia. tak samo było wczoraj. rafał zabrał mnie do greckiej knajpy na pyszne i drogie jedzenie, ale trzydziestke obchodzi się tylko raz, wiec można zaszaleć. cieszę się, że jestem w ciąży, bo inaczej miałabym poczucie, że 30 lat na karku i tak [...]