Archive for the ‘tata’ Category
tata po operacji kinola
nic dodac nic ujac
nie wyglada, ale czuje sie jak przejechany przez walec, ale i tak dzis jest juz lepiej niz wczoraj.
on 12seconds.tv
rodzinki nie ma domu, zamiast pielegnowac glowe rodziny to lataja po kominach..
weekendowo
weekend ma to do siebie ze nei trzeba nigdzie gonic ani jechac czy isc, pelny leniuch na wypasie, a przede wszystkim rodzinka w komplecie.
a skoro rodzinka, to ofkors cala nasza trojka i niezastapiony kompan - Bart.
sobotnie leniuchowanie wyglada mniej wiecej tak:
trzecia kawa
… to juz dzis trzecia kawa (g. 10am), a ja jestem nadal mega nieprzytomny.
polaczenie snu przerywanego i pobudki do pracy jest dla mnie poki co zabojczym mixem.
pewnie sie przyzwyczaje… z czasem…
skacowany synek, spiacy tata
zaraz, zaraz, to chyba nie tak, wroc, na odwrot… to synek spiacy, a tatus…
coz, tatus po pepkowym, oj gruuuubo bylo, grubo
dzieki chlopy zesta wpadli i mocno wypili za zdrowie juniora
czas na poludniowa drzemke tatusia a junior nie chcial spac tak po prostu w swoim lozeczku czy nawet gondoli, wiec efekt [...]
a w domu jak to w domu…
spimy, jemy, spimy, jemy, w miedzyczasie wydajemy odglosy paszcza, kapiemy sie, robimy kupale i siq, i tak w kolo macieju. cykl zycia zamyka sie rowniutko co do 4h.
chyba troche wywrocilo sie wankusom zycie do gory nogami
ale co tam, tak mialo byc, grunt ze wszyscy sa happy
tylko koty troche w [...]