przykrotki bo przykrotki ale bardzo fajny weekend majowy na mazurach. junior widzial w koncu na wlasne oczeta kunia, krowe, kake (kaczke), rybe, jednym slowem full natura. see yourself
majoowka na mazoorach
Aleksowa nawijka :)
tak to sobie junior spedza przedpoludnie z mama. siniak na policzku to pierwszy widoczny atrybut meskiego charakteru alexa
znalezione, z 2008 :)
znalazlem na picasie patrycji – oto alex, ale jeszcze w srodku mamy wyjazd majowy do chaloop
duzo sie dzieje…
… i znow haniebnie dluga przerwa w pisaniu na blogu alesowym. no coz, faktycznie duzo sie dzieje, i nie bardzo jest czas na pisanie na blogu. tata odszedl z pracy i rozwija swoj small biznes, mama tez cos kombinuje i ogolnie sporo zamieszania. a najwazniejsza w tym wszystkim jest coraz wieksza osobka – alex, oczywiscie. [...]
czytam Mikołajka!
taka poranna lektura. Junior odkrywa książeczki już nie tylko swoje, ale i rodziców a konkretnie Mamusi oto dowody z dzisiejszego poranka. p.s. przed chwilą Alex napadł na śpiącego kota, który wyskoczył jak strzała i w akcie desperacji uciekł na parapet, ale źle wymierzył i spadł na suszarkę (do suszenia ubrań) robiąc sporo rumoru i strasząc [...]
grzeczny ze mnie chłopiec…
…i pomagam mamusi sprzątać. Alex łapie się za rurę od odkurzacza i sprząta. oczywiście nie omija trudno dostępnych miejsc jak pod meblami czy kaloryferem, wymaga to nie lada sprawności i czasem kupę nerwów (nie tylko sprzątającego), ale liczą się chęci Po sprzątaniu naturalnie chwila odpoczynku przy zabawie.
czapki rulez
ależ Alex uwielbia czapki, ale pod warunkiem, że sam je zakłada i nosi jak mu się podoba. Każda inna opcja nie wchodzi w grę. Oto najnowsza moda tego sezonu, dziewczyny i chłopaki, tak się teraz nosimy!
wizyta Cioci Ani
mama przejrzała fotki na aparacie i oto co znalazła. uwieczniona wizyta Cioci Ani. niestety Ciotki za wiele nie widać, ale Juniora popisującego się na koniku jak najbardziej Dodatkowo bonus, jak wtedy wyglądała zima za naszymi oknami.
szybki wypad w goory
czasami fajnie sie wyrwac z warszafki wiec cala rodzinka zapakowala sie w czwartek i pojechala w gory, a co. caly piatek byl mega rodzinny, sanki, sanki, sanki, spacery, bajery, przed polnoca dojechala reszta bandy i zaczela sie impreza… az do niedzieli kiedy to trzeba bylo wracac. a to taka mala sesyjka z rodzinnego piatku, pogoda [...]
zbiorczy UPDATE – glownie fotkowy
sie jakos zaniedbalismy ostatnimi czasy i malo rzeczy wrzucamy na bloga, co nie znaczy ze nic sie nie dzieje u alexa. wrecz przeciwnie – junior zasuwa juz na nogach, coraz lepiej i wiecej. duzo podrozuje, glownie od jednych do drugich dziadkow. uwielbia snieg i jazde na sankach. uwielbia brum brum, czyli grac z tata w [...]